Pogoda Horoskop OtoAlert Szukaj
Logo OtoTemat.pl
NAJNOWSZE:
P

Wyciek danych ponad 19 milionów Polaków! Zagrożone nr PESEL

Autor:
12.08.2026, 18:41 | 2 min. czytania
Dane medyczne nawet 19 mln Polaków mogły zostać objęte potężnym incydentem związanym z firmą MyDr. O sprawie poinformował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który mówi wprost o nadzwyczajnej sytuacji. Stawką nie są jednak wyłącznie nazwiska czy numery PESEL. Chodzi o informacje dotyczące zdrowia, leczenia i kontaktów z systemem ochrony zdrowia
Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI

Wyciek danych
Źródło zdjęć: Zdjęcie wygenerowane przez AI
Wyciek danych medycznych z MyDr może dotyczyć nawet 19 mln osób w Polsce

Spis treści:

To nie jest zwykły wyciek danych. Według ministra cyfryzacji dane nawet 19 mln osób mogły zostać objęte incydentem związanym z systemami MyDr. Chodzi o informacje medyczne, których nie da się zmienić jednym kliknięciem. Skala jest ogromna. Co dokładnie mogło trafić w niepowołane ręce?

Skala robi wrażenie

Gawkowski mówi o nadzwyczajnym wycieku danych wrażliwych sięgającym 19 mln osób. Uruchomiono procedury bezpieczeństwa.

„Mamy do czynienia z dużym pakietem danych wrażliwych, które dotyczą ludzi korzystających z podstawowej opieki medycznej „

– mówi minister cyfryzacji

Minister ocenia, że bardziej prawdopodobny od ataku państwowego jest motyw finansowy cyberprzestępców. Dane medyczne są dla oszustów cenne.

Zobacz również

MyDr działa w tle

MyDr dostarcza placówkom system do elektronicznej dokumentacji medycznej. Według firmy korzysta z niego ponad 10 tys. przychodni i około 3 mln wizyt miesięcznie.

Zobacz również


Pacjent może więc nie znać marki MyDr. Jego dane mogły być przetwarzane w gabinecie.

Tu zaczyna się problem

Wyciek danych medycznych to nie tylko ryzyko spamu. Informacje o wizytach czy receptach mogą posłużyć do wiarygodnego phishingu i socjotechniki. Oszust znający szczegóły dotyczące pacjenta łatwiej wzbudzi zaufanie.

Trzeba uważać na SMS-y i telefony podszywające się pod lekarza czy urząd.

Państwo włącza alarm

W sprawę zaangażowano instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo, zdrowie i ochronę danych. Obywatele mają móc sprawdzić swój status w serwisie Bezpieczne Dane, służącym do weryfikacji danych z baz wycieków.

Przy takiej skali potrzebna jest odpowiedź: czy dane zostały ujawnione i co zrobić dalej.

Co zrobić już teraz

Jeżeli dane zostały ujawnione, jednym z najważniejszych kroków jest zastrzeżenie PESEL. Warto też zmienić hasła, nie powtarzać ich między serwisami i włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe.

Pytanie brzmi nie tylko: kto zaatakował? Równie istotne jest jak doszło do incydentu. Jeśli potwierdzi się liczba 19 mln osób, będzie to poważny test bezpieczeństwa danych medycznych w Polsce.

Autor artykułu:

Mateusz Eslinger

Redaktor naczelny OtoTemat.pl z 15-letnim doświadczeniem w branży internetowej. Łączy kompetencje programisty, architekta platformy oraz dziennikarza show-biznesu. Publikuje również wybrane artykuły w serwisie WP.pl.

Polczat

Polecane artykuły