Logo OtoTemat.pl
NAJNOWSZE:
P

Pożar w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi! Ewakuowano noworodki

Autor:
05.05.2026, 21:40 | 2 min. czytania
Wieczorne godziny w jednym z najważniejszych szpitali w kraju zamieniły się w moment napięcia i szybkich decyzji. Na oddziale dziecięcym Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi doszło do pożaru, który wymusił natychmiastową ewakuację noworodków. Choć sytuacja wyglądała groźnie, działania służb pozwoliły opanować zagrożenie bez poważniejszych konsekwencji dla najmłodszych pacjentów.
Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI

Pożar w Centrum Zdrowia Matki w Łodzi! Ewakuowano noworodki
Źródło zdjęć: X2a.pl
Pożar w ICZMP w Łodzi. Ewakuowano 16 noworodków nocą

Spis treści:

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, 4 maja, w budynku Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. Ogień pojawił się w części technicznej obiektu, co szybko doprowadziło do zadymienia. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, a sytuacja została potraktowana jako priorytetowa ze względu na obecność noworodków i personelu medycznego.

Ewakuacja najmłodszych pacjentów

W trakcie akcji podjęto decyzję o ewakuacji dzieci przebywających na oddziale. Łącznie przeniesiono 16 noworodków na inne, bezpieczne piętro budynku. Cała operacja została przeprowadzona sprawnie i pod kontrolą personelu, co pozwoliło uniknąć paniki. Kluczowe było szybkie działanie i współpraca służb ratunkowych z pracownikami szpitala.

Skala akcji ratunkowej

W działaniach gaśniczych uczestniczyło 35 ratowników oraz 11 wozów strażackich. Strażacy skupili się na opanowaniu źródła zadymienia i zabezpieczeniu całego obiektu. Po ugaszeniu zagrożenia rozpoczęto dokładne sprawdzanie pomieszczeń oraz ich wietrzenie. Akcja trwała do wczesnych godzin porannych.

Zobacz również

Przyczyna pożaru i komentarz straży

Jak ustalono, przyczyną incydentu było najprawdopodobniej zwarcie instalacji w wentylatorowni, które doprowadziło do stopienia przewodów i intensywnego zadymienia. Dwie osoby z personelu zgłosiły się po pomoc medyczną z objawami związanymi z wdychaniem dymu.

„Nie było otwartego ognia. W wentylatorowni stopiły się przewody od jednej z lamp, co spowodowało zadymienie”


– przekazał rzecznik łódzkiej straży pożarnej.

Sytuacja wróciła do normy

Po zakończeniu działań ratowniczych i sprawdzeniu bezpieczeństwa budynku, noworodki wróciły na swój oddział. Szpital wznowił normalne funkcjonowanie, a cała sytuacja została szybko opanowana. To zdarzenie pokazuje, jak ważne są procedury i szybka reakcja w miejscach szczególnie wrażliwych.

Zobacz również

Śledź najnowsze informacje i ważne wydarzenia w serwisie x2a.pl.

Polczat

Polecane artykuły