Spis treści:
Jeszcze kilka dni temu wiele osób narzekało na chłodne poranki i deszczowe epizody. Tymczasem końcówka maja zaczyna przypominać środek wakacji. Najcieplej zrobi się na południowym zachodzie kraju, gdzie temperatura lokalnie może dojść nawet do 29 stopni. Bardzo ciepło będzie też w centrum i na południu Polski.
To typowa sytuacja dla przełomu maja i czerwca. Atmosfera zaczyna się mocno nagrzewać, a różnice temperatur między regionami robią się coraz bardziej odczuwalne. Nad morzem mieszkańcy nadal będą funkcjonować w zupełnie innej rzeczywistości pogodowej niż reszta kraju.
Burze wracają do gry
Upał nie pojawi się jednak sam. Synoptycy prognozują również przelotne opady deszczu i burze, głównie we wschodniej, centralnej i południowej części Polski. W czasie burz wiatr może osiągać prędkość do 65 km/h, a lokalnie spadnie do 15 mm deszczu.

Polska bez punktów od Ukrainy w finale Eurowizji 2026

Burze w Polsce. IMGW ostrzega przed wichurami do 80 km/h

To właśnie ten moment roku, kiedy pogoda zaczyna być bardzo dynamiczna. Rano pełne słońce, po południu ciemne chmury i gwałtowna ulewa. Kierowcy i osoby planujące weekend poza domem mogą się mocno zdziwić, jeśli sprawdzą prognozę tylko raz.
Morze żyje własnym klimatem
Największy kontrast tradycyjnie pojawi się nad Bałtykiem. Podczas gdy w głębi kraju wiele osób będzie szukało cienia, na wybrzeżu temperatura zatrzyma się w okolicach 16-18 stopni. Bałtyk skutecznie chłodzi powietrze i po raz kolejny pokaże, że polskie wybrzeże potrafi funkcjonować pogodowo w osobnym trybie.

Już dziś. Lato z Radiem i Telewizją Polską 2026: Bielsko-Biała

Magdalena Narożna zachwyciła w Mrągowie niebieską stylizacją z piórami
Mimo tego nadmorskie miejscowości i tak mogą przeżyć oblężenie. Dla wielu osób nawet chłodniejszy spacer przy słońcu brzmi dziś lepiej niż siedzenie w nagrzanym mieście.
Noc przyniesie chwilę oddechu
Po burzowej i ciepłej niedzieli noc z niedzieli na poniedziałek ma być znacznie spokojniejsza. Zachmurzenie będzie niewielkie, a temperatura w większości kraju spadnie do 8-12 stopni. Tylko na południowym wschodzie utrzyma się cieplejsze powietrze.

To dobra wiadomość dla tych, którzy źle znoszą pierwsze fale gorąca. Wieczorem da się jeszcze normalnie odetchnąć, choć wszystko wskazuje na to, że atmosfera w najbliższych dniach nadal będzie mocno letnia.
Pogoda zaczyna rozdawać wakacyjne karty
Niedziela pokaże jedno bardzo wyraźnie: sezon na pogodowe skrajności właśnie się rozpędza. Polska dostanie jednocześnie prawie trzy różne pory roku. Nad morzem chłodniej i wietrznie, w centrum prawie letni żar, a miejscami do tego burze z gwałtownym wiatrem. I wygląda na to, że to dopiero początek bardziej gorącego finiszu maja.





