Spis treści:
W ostatnim czasie Paula Karpowicz-Zimecka musiała niespodziewanie wycofać się z części zobowiązań koncertowych. Hospitalizacja wokalistki zespołu Topky wywołała natychmiastową reakcję fanów, którzy zaczęli dopytywać o jej stan zdrowia.
Zespół potwierdził odwołanie kilku występów, jednak początkowo nie podano szczegółów. To tylko zwiększyło napięcie, bo w przypadku artystów aktywnie koncertujących każda przerwa szybko staje się tematem dyskusji w mediach społecznościowych.
Ustalona przyczyna dolegliwości
Jak poinformowała sama wokalistka, źródłem problemów okazała się tężyczka utajona. To schorzenie, które może długo pozostawać niezdiagnozowane, a jednocześnie daje bardzo intensywne objawy fizyczne.

Polsat Hit Festiwal 2026 już w maju. Znamy szczegóły

Gwałtowne burze przejdą przez Polskę. Wiatr do 65 km/h
Paula zmagała się między innymi z silnym napięciem mięśni w okolicach karku i szyi, a także bólami głowy, nudnościami i ogólnym osłabieniem. Właśnie te symptomy doprowadziły do konieczności leczenia szpitalnego i czasowego wycofania się z pracy scenicznej.
„W moim przypadku silne napięcie mięśniowe spowodowało bardzo mocny skurcz mięśni szyi i karku. Doszło do tak dużego wzmożenia napięcia mięśniowego, że pojawiły się tak bardzo silne bóle głowy, które uniemożliwiały normalne funkcjonowanie powodując nudności oraz uczucie „odcięcia” od świata.”
– Informuje Paula Karpowicz-Zimecka
Leczenie i wsparcie organizmu
W trakcie terapii artystka korzystała z kołnierza ortopedycznego, który miał odciążyć newralgiczne partie mięśniowe i zmniejszyć dolegliwości bólowe. To element leczenia, który pozwolił ograniczyć skutki napięcia mięśniowego.

Zlot fanów Skolima w Bielsku-Białej już w czwartek 21 maja

„Lato z Radiem i TVP 2026” w Ełku. Na scenie m.in Skolim
„Szczególnie podczas wstawania i zmiany pozycji. Dlatego lekarz zalecił mi noszenie kołnierza ortopedycznego, który odciąża odcinek szyjny, stabilizuje szyję i pomaga mięśniom stopniowo się rozluźnić. Kołnierz nie jest leczeniem samej tężyczki, ale pomaga poradzić sobie ze skutkami nadmiernego napięcia mięśniowego, które może jej towarzyszyć. Muszę go nosić do czasu, aż napięcie mięśni szyi i karku się zmniejszy i dolegliwości ustąpią”
– Dodaje
Lekarze zalecili również dalszą opiekę medyczną, w tym regularne kroplówki wykonywane raz w tygodniu. Terapia ma charakter długofalowy i wymaga systematyczności, aby organizm mógł wrócić do pełnej równowagi.
Stopniowy powrót do koncertów
Mimo problemów zdrowotnych Paula nie rezygnuje z aktywności scenicznej. Zapowiedziała, że wróci na scenę już w najbliższy weekend, choć w ograniczonym zakresie i z większą ostrożnością niż dotychczas.
Priorytetem pozostaje zdrowie, dlatego tempo pracy zostanie dostosowane do zaleceń lekarzy. Artystka podkreśla, że kluczowe jest unikanie przeciążenia organizmu i konsekwentna regeneracja.
Reakcje fanów i dalsze plany
Informacja o diagnozie spotkała się z dużym odzewem ze strony fanów zespołu Topky. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele słów wsparcia, które artystka określa jako ważny element powrotu do formy.
Choć przed wokalistką jeszcze dłuższy proces leczenia, sytuacja jest już pod kontrolą. Tężyczka utajona wymaga czasu i regularnej terapii, ale nie wyklucza dalszej pracy artystycznej.
Fani mogą spodziewać się stopniowego powrotu do pełnej aktywności scenicznej, a kolejne informacje będą pojawiać się wraz z postępami leczenia.





