Spis treści:
Otwarcie Polsat Hit Festiwal zawsze ma ogromne znaczenie, bo to właśnie pierwszy występ ustawia temperaturę całego wieczoru. Oskar Cyms dostał tę rolę nieprzypadkowo. W ostatnich miesiącach wyrósł na jednego z najpewniejszych zawodników młodego polskiego popu, który równie dobrze radzi sobie w streamingu, radiu i telewizji.
Na scenie Opery Leśnej od razu było widać pewność. Nie było nerwowego rozruchu ani zachowawczego wejścia. Cyms od pierwszych sekund wszedł w kontakt z publicznością i bardzo szybko przejął kontrolę nad atmosferą.
„Cały czas” znów zrobiło swoje
Moment wykonania utworu „Cały czas” był dokładnie tym, czego oczekiwali fani zgromadzeni w Sopocie. Publiczność śpiewała refren praktycznie bez pomocy artysty, a kamera Polsatu regularnie pokazywała ludzi tańczących pod sceną i na trybunach.

Fala upałów w Polsce. Temperatury sięgną 38°C w czerwcu

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o likwidacji CBA
Ten numer stał się dla Oskara Cymsa czymś więcej niż radiowym przebojem. To już utwór, który realnie buduje koncertową energię. W telewizji takie momenty są bezcenne, bo widz od razu dostaje poczucie uczestniczenia w dużym wydarzeniu, a nie zwykłym recitalu.
Polsat wyraźnie stawia na nowe pokolenie
Jeszcze kilka lat temu otwarcia podobnych festiwali należały głównie do artystów z wieloletnim dorobkiem. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Polsat coraz mocniej inwestuje w młodych wykonawców, którzy dobrze odnajdują się zarówno na scenie, jak i w mediach społecznościowych.

Maciej Dowbor po 2 latach odchodzi z „Dzień Dobry TVN”

Upały nadciągają do Polski. Pogoda przyniesie nawet 33 st. C
Oskar Cyms idealnie wpisuje się w ten model. Jest medialny, rozpoznawalny i potrafi budować emocje bez przesadnej teatralności. Dla telewizji to dziś bardzo cenna cecha, szczególnie przy wydarzeniach transmitowanych na żywo.
Opera Leśna znów przypomniała swoją siłę
Sopot ma w sobie coś, czego nadal nie da się podrobić w nowoczesnych halach koncertowych. Opera Leśna podczas dużych transmisji telewizyjnych nadal wygląda jak miejsce z własnym charakterem i historią. Wieczorne światła, tłum i reakcje publiczności tworzą klimat, którego nie daje zwykie studio.
Podczas występu Oskara Cymsa było to szczególnie widoczne. Publiczność bardzo szybko złapała wspólny rytm z artystą, a kamera Polsatu świetnie wyłapywała emocje ludzi bawiących się pod sceną.
Festiwal dopiero się rozkręca
Pierwszy koncert tegorocznego Polsat Hit Festiwal pokazał jedno: organizatorzy bardzo dobrze wiedzieli, od kogo zacząć ten wieczór. Oskar Cyms dał występ, który momentalnie rozgrzał Operę Leśną i ustawił wysoki poziom dla kolejnych artystów.
A to dopiero początek. Festiwal trwa dalej, a Sopot już teraz wygląda jak centrum muzycznego weekendu w Polsce.






