Logo OtoTemat.pl
NAJNOWSZE:
Ś

Ogromny pożar w Czarnobylu! Płonie skażone opuszczone miasteczko

Autor:
08.05.2026, 20:20 | 3 min. czytania
Pożar w Strefie Wykluczenia wokół Czarnobyla przybiera na sile i budzi coraz większy niepokój. Ogień objął już ogromny obszar skażonych lasów, a służby walczą nie tylko z żywiołem, ale także z trudnym terenem i zagrożeniem minowym. Ukraińskie władze uspokajają, że sytuacja radiacyjna pozostaje stabilna, jednak najnowsze odczyty i skala pożaru sprawiają, że temat obserwuje dziś cała Europa.
Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI

Ogromny pożar w Czarnobylu! Czy Polska jest zagrożona?
Źródło zdjęć: x.com/napromieniowani
W Czarnobylu rośnie zagrożenie pożarowe i poziom promieniowania

Spis treści:

Pożar w rejonie Czarnobyla w ciągu ostatnich godzin gwałtownie się rozprzestrzenił. Według najnowszych danych płonie już około 1180 hektarów lasów znajdujących się w Strefie Wykluczenia. Sytuację dodatkowo komplikuje silny wiatr, który rozprzestrzenia dym i przenosi ogień na kolejne obszary. Płomienie miały przedostać się także przez naturalne bariery wodne w postaci rzek Uż i Prypeć. To oznacza, że zagrożenie przesunęło się bliżej samego miasta Czarnobyl oraz okolicznych terenów zamieszkałych wcześniej przed katastrofą z 1986 roku.

Płoną opuszczone wsie i skażone lasy

Najbardziej niepokojące informacje dotyczą opuszczonych miejscowości znajdujących się w Strefie Wykluczenia. Ogień objął między innymi wsie Jampol, Iwaniwka oraz Plutowyszcze. Strażacy podkreślają, że część terenów jest praktycznie niedostępna, ponieważ infrastruktura została zniszczona podczas wcześniejszych działań wojennych. Jedyny most prowadzący do części strefy został zniszczony kilka lat temu, co mocno utrudnia prowadzenie akcji ratunkowej. W niektórych miejscach strażacy musieli się wycofać również z powodu zagrożenia minami pozostawionymi w ziemi.

Wzrost poziomu promieniowania

Ukraińskie służby przekazały, że poziom promieniowania gamma w rejonie pożaru wynosi obecnie od 0,19 do 0,35 μSv/h. Oznacza to, że lokalnie odnotowano wartości wyższe od standardowego poziomu uznawanego w Polsce za normę. Mimo to władze Ukrainy oraz tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapewniają, że sytuacja radiacyjna pozostaje stabilna i nie doszło do gwałtownego skażenia atmosfery. Eksperci przypominają jednak, że pożary w skażonych lasach mogą powodować unoszenie się radioaktywnych cząstek wraz z dymem.

Zobacz również

Polska monitoruje sytuację

W związku z rozwojem wydarzeń sytuację stale obserwuje także Państwowa Agencja Atomistyki. Polskie służby poinformowały, że aparatura pomiarowa działająca na terenie kraju nie wykazała żadnych niebezpiecznych zmian poziomu promieniowania. Według oficjalnych komunikatów nie ma obecnie zagrożenia dla mieszkańców Polski ani dla środowiska. Eksperci zwracają jednak uwagę, że wiele zależy od dalszego rozwoju pożaru oraz kierunku wiatru w kolejnych godzinach.

Zobacz również


Strefa wykluczenia nadal budzi obawy

Strefa Wykluczenia wokół Czarnobyla od blisko czterech dekad pozostaje jednym z najbardziej skażonych miejsc w Europie. Obszar o powierzchni niemal 2600 kilometrów kwadratowych został zamknięty po katastrofie elektrowni jądrowej w 1986 roku. Każdy większy pożar w tym regionie wywołuje obawy o możliwość uwolnienia radioaktywnych substancji zalegających w glebie i lasach. Służby zapewniają, że sytuacja jest kontrolowana, ale najbliższe godziny będą kluczowe dla dalszego rozwoju wydarzeń. Po więcej najważniejszych informacji i aktualnych wiadomości warto regularnie zaglądać do serwisu x2a.pl.

Polczat

Polecane artykuły