Pożar wybuchł w sobotę 27 czerwca po godzinie 16 przy ulicy Orkana w Mszanie Dolnej. Płomienie pojawiły się w hali magazynowo usługowej, gdzie działa kilka przedsiębiorstw, między innymi stacja diagnostyczna oraz wytwórnia wyrobów z tworzyw sztucznych. Nad okolicą szybko uniosły się gęste kłęby czarnego dymu.
Akcja na ogromną skalę
Na miejsce skierowano ponad 100 strażaków, a wraz z nimi wyspecjalizowane jednostki. Grupa chemiczna kontrolowała zagrożenie związane z materiałami znajdującymi się w hali, natomiast grupa dronowa monitorowała sytuację z powietrza, przekazując obraz na żywo dowodzącym akcją. Takie wsparcie coraz częściej staje się standardem podczas dużych pożarów.
Upał był dodatkowym przeciwnikiem
Strażacy walczyli nie tylko z ogniem, ale także z wysoką temperaturą. Dlatego na miejsce skierowano grupę medyczną, której zadaniem było zabezpieczenie ratowników i stworzenie im bezpiecznych warunków pracy. W zdarzeniu jedna osoba została poszkodowana, jednak działania służb pozwoliły szybko opanować sytuację.

Już dziś! Eurowizja 2026: Wielki finał w telewizji TVP

Alarm pożarowy w domu Prezydenta Karola Nawrockiego!
To kolejny przykład, że nowoczesne akcje ratownicze opierają się już nie tylko na sile strażaków, ale także na technologii i specjalistycznym wsparciu, które zwiększają bezpieczeństwo zarówno ratowników, jak i mieszkańców.

Widzowie mocno na temat koncertu „Lato z Radiem 2026” w Zakopanem | Opinie






