Logo OtoTemat.pl
NAJNOWSZE:
T

Liza i Dina wygrały „Mam talent!”. Widzowie byli zgodni

Autor:
10.05.2026, 08:46 | 3 min. czytania
Finał 17. edycji „Mam talent!” przyniósł jeden z najbardziej emocjonalnych werdyktów ostatnich lat. Wśród akrobatów, wokalistów i widowiskowych grup tanecznych to właśnie niezwykła więź człowieka ze zwierzęciem podbiła serca widzów. Liza i jej suczka Dina nie tylko zachwyciły precyzją występu, ale przede wszystkim autentycznością, której w telewizyjnych talent show często dziś brakuje.
Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI

Mam Talent! Liza i Dina wygrały finał 17. edycji programu
Źródło zdjęć: TVN
Liza i Dina wygrały 17. edycję „Mam talent!” i zdobyły 300 tys.

Spis treści:

W sobotni wieczór o zwycięstwo w programie walczyło dziesięciu finalistów reprezentujących zupełnie różne dziedziny sceniczne. Na scenie pojawili się między innymi Marcelina Runewicz, KX, Young Generation oraz Kaczorex, który wcześniej zdobył Platynowy Przycisk. W finale nie zabrakło wokalistów, grup tanecznych i artystów prezentujących umiejętności wizualne.

Od początku było jednak widać, że publiczność wyjątkowo mocno reaguje na występy Lizy i Diny. Ich pokaz wyróżniał się spokojem, precyzją i naturalną relacją, której nie dało się wyreżyserować. To właśnie widzowie zdecydowali, że główna nagroda w wysokości 300 tys. zł trafi do niezwykłego duetu z psem rasy Border Collie.

Historia wyjątkowej relacji

Dina ma dziś cztery lata i od szczeniaka związana jest ze swoją opiekunką. Liza poznała ją, gdy suczka miała zaledwie dwa miesiące. Z czasem codzienna relacja przerodziła się we wspólną pasję do treningów oraz występów przed kamerą. Ich współpraca opiera się przede wszystkim na ogromnym zaufaniu i wzajemnym wyczuciu emocji.

Zobacz również

Border Collie od lat uznawane są za jedną z najbardziej inteligentnych ras psów, ale w przypadku Diny uwagę zwraca przede wszystkim niezwykła koncentracja i kontakt z człowiekiem. Widzowie programu docenili nie tylko efektowne sztuczki, ale też autentyczną więź widoczną podczas każdego występu.

Dina już wcześniej miała kontakt z kamerą

Dla Diny telewizyjna scena nie była pierwszym kontaktem z planem zdjęciowym. Suczka brała udział w projektach filmowych, w tym w krótkometrażowej produkcji przygotowywanej w ramach dyplomu łódzkiej szkoły filmowej. Dzięki temu bardzo dobrze odnajduje się w świetle reflektorów i pracy pod presją.

Zobacz również


Liza również ma doświadczenie sceniczne. Na co dzień studiuje na gdańskiej uczelni AWFiS, a wcześniej przez wiele lat trenowała łyżwiarstwo figurowe. To właśnie sport nauczył ją dyscypliny, pracy z emocjami i swobody podczas występów publicznych. Dziś coraz mocniej rozwija się także w kierunku aktorstwa i pracy artystycznej.

Widzowie postawili na autentyczność

Tegoroczny finał „Mam talent!” pokazał, że publiczność coraz częściej szuka w telewizji prawdziwych emocji zamiast wyłącznie widowiskowych efektów. Liza i Dina wygrały dzięki naturalności oraz relacji, która od początku budziła ogromną sympatię widzów.

Ich zwycięstwo błyskawicznie wywołało reakcje w mediach społecznościowych, gdzie internauci podkreślali ogrom pracy i wyjątkową więź między człowiekiem a zwierzęciem. Jeśli chcesz śledzić kolejne najgłośniejsze wydarzenia ze świata telewizji i show-biznesu, zaglądaj regularnie do serwisu x2a.pl.

mam talent | OtoTemat.pl

Polczat

Polecane artykuły