Pogoda Horoskop OtoAlert Szukaj
Logo OtoTemat.pl
NAJNOWSZE:
O

Edyta Górniak grzmi po finale „Lata z Radiem”. Rezygnuje ze współpracy z TVP

Autor:
06.09.2026, 11:29 | 3 min. czytania
Edyta Górniak miała być jedną z gwiazd finału „Lata z Radiem i Telewizją Polską” w Białych Błotach. Zamiast spokojnego zejścia ze sceny przyszedł jednak mocny cios w organizatorów. Wokalistka opublikowała oświadczenie, w którym mówi o szoku, zaniedbaniach i rezygnacji z najbliższych zaproszeń TVP. Jeden szczegół tej historii brzmi szczególnie źle dla realizatorów
Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI

Edyta górniak
Źródło zdjęć: AKPA
Edyta Górniak zrezygnowała z zaproszeń TVP po finale Lata z Radiem 2026

Spis treści:

Koncert odbył się 5 września, a Górniak wystąpiła mimo przeziębienia. Po transmisji zarzuciła produkcji, że jej mikrofon nie został włączony na antenę. W telewizji taki błąd uderza jednak nie tylko w realizatorów, lecz także w artystę.

Poszło o organizację koncertu

Na tym lista pretensji się nie kończy. Edyta Górniak w swoim oświadczeniu odniosła się do wielu zaniedbań, które miały wydarzyć się za kulisami, na scenie i podczas transmisji. Najpoważniejszy zarzut dotyczy mikrofonu, według relacji artystki TVP miała nie włączyć go na antenie.

Po 36 latach współpracy z Telewizją Polską doczekałam się, że Produkcja zamykającego trasę letnią koncertu w Białych Błotach – zapomniała włączyć na antenę mój mikrofon. O innych zaniedbaniach nawet nie wspomnę. Zdegradowała jakość mojej pracy, starań i przygotowań, które podjęłam mimo przeziębienia”

– Informuje Edyta Górniak

Górniak nie ukrywała rozczarowania sposobem przygotowania koncertu. Po 36 latach współpracy z Telewizją Polską trudno jej zaakceptować sytuację, którą sama określiła jako brak profesjonalizmu. I właśnie dlatego zdecydowała się na tak mocny publiczny komunikat.

Zobacz również

„Jestem w szoku i po tym, co działo się za kulisami, a także na scenie i na antenie, oficjalnie rezygnuję z najbliższych zaproszeń od Telewizji Polskiej.”


– Zakomunikowała

36 lat współpracy pęka

Najmocniejsze są konsekwencje. Górniak przypomniała o 36 latach współpracy z Telewizją Polską i ogłosiła, że rezygnuje z najbliższych zaproszeń stacji. To nie jest formalne zerwanie relacji, ale sygnał wysłany publicznie.

Zobacz również

Gwiazda mówi o profesjonalizmie

Górniak nie bawiła się w dyplomację. Pisała o rozczarowaniu i o tym, co działo się za kulisami, na scenie oraz antenie. Dla artysty transmisja jest wizytówką pracy, nawet gdy widz widzi tylko kilka minut występu. Gdy zawodzi realizacja, konsekwencje ponosi również osoba stojąca przed kamerą.

„Na taką ilość zaniedbań brak profesjonalizmu – nigdy nie będzie mojej zgody.”

– Dodaje artystka

TVP ma teraz ruch

I tu zaczyna się ciekawsza część historii. Na razie publicznie znamy przede wszystkim stanowisko Górniak; brakuje odpowiedzi TVP na jej zarzuty dotyczące mikrofonu i pozostałych zaniedbań. Finał letniej trasy miał być telewizyjnym świętem. Został także sporem o standardy produkcji.

Sprawa dopiero się zaczyna. Jeśli TVP odpowie, widzowie będą mogli skonfrontować dwie wersje wydarzeń. Na dziś jedno jest pewne: wpadka realizacyjna przerodziła się w publiczny kryzys zaufania między gwiazdą a nadawcą.

Autor artykułu:

Mateusz Eslinger

Redaktor naczelny OtoTemat.pl z 15-letnim doświadczeniem w branży internetowej. Łączy kompetencje programisty, architekta platformy oraz dziennikarza show-biznesu. Publikuje również wybrane artykuły w serwisie WP.pl.

Polczat

Polecane artykuły