Logo OtoTemat.pl
NAJNOWSZE:
P

Coraz wyższe czynsze na Teofilowie. Mieszkańcy chcą kontroli spółdzielni

Autor:
01.07.2026, 14:49 | 4 min. czytania
W Zgierzu mieszkańcy zapowiadają pozew zbiorowy po kolejnych podwyżkach czynszów. Tymczasem na łódzkim Teofilowie narasta fala frustracji. Lokatorzy przekonują, że płacą coraz więcej, ale standard zarządzania osiedlem nie poprawia się od lat. Padają pytania o rozliczenia, kontakt ze spółdzielnią, awarie i sposób wydawania pieniędzy. Coraz częściej słychać też głosy, że sprawą powinny zainteresować się zewnętrzne instytucje kontrolne

Teofilów
Źródło zdjęć: materiał prasowy
Mieszkańcy Teofilowa alarmują: czynsze rosną, odpowiedzi wciąż brak

Spis treści:

Historia ze Zgierza odbiła się szerokim echem, ale podobne emocje widać również na Teofilowie. Według relacji mieszkańców czynsz potrafi być podnoszony kilka razy w ciągu roku, a właściciel 37-metrowego mieszkania zamieszkanego przez jedną osobę płaci już blisko 700 zł miesięcznie. Co ciekawe, mieszkańcy zwracają uwagę, że w nowych blokach deweloperskich na tym samym osiedlu czynsze zaczynają się od około 900 zł. Różnica staje się coraz mniejsza, mimo że standard budynków pozostaje nieporównywalny.

„Ciągle tylko podwyżka i podwyżka. Te nowe bloki już się bardziej opłacają bo płacimy za stare bloki prawie tyle samo tylko że nasze się rozpadają a ich są nowe”

– Napisał Pan Marcin w mediach społecznościowych

Kontakt urywa się w połowie drogi

Jednym z najczęściej powtarzających się zarzutów jest brak skutecznej komunikacji ze spółdzielnią. Mieszkańcy twierdzą, że wiadomości e-mail pozostają bez odpowiedzi, a w systemie eBOK usunięto możliwość wysyłania wiadomości do administracji. Pojawiają się również zastrzeżenia dotyczące samego działania systemu. Jedna z mieszkanek ulicy Rojnej przekazała nam, że mimo terminowego opłacania czynszu przelewem każdego miesiąca, eBOK nadal pokazuje zaległość i kwotę do zapłaty, co jej zdaniem może wprowadzać mieszkańców w błąd i powodować niepotrzebny stres.

Zobacz również

Opłaty rosną, efektów nie widać

Lokatorzy pytają również, na co przeznaczane są kolejne środki. Wskazują, że klatki schodowe od dawna nie przechodzą remontów, pergole śmietnikowe mają uszkodzone zamki, przez co odpady mogą trafiać tam także spoza osiedla. Zastrzeżenia dotyczą także utrzymania zieleni. Według mieszkańców trawa koszona jest tak rzadko, że miejscami sięga kolan. Pojawiają się również pytania o pobierane opłaty za konserwację domofonów oraz wcześniejsze podwyżki funduszu remontowego na balkony. Jak twierdzą mieszkańcy, nie widzą efektów odpowiadających wysokości ponoszonych kosztów.

Zobacz również


„Mieszkam na 1 piętrze. Wszystko wszystkim, ale ciągłe opłaty i brak reakcji spółdzielni doprowadza do szaleństwa”

– Opowiada nam Pani Karolina

Awarie i poczucie bezsilności

Problemy mają dotyczyć nie tylko estetyki osiedla. Jeden z mieszkańców bloku przy ulicy Kaczeńcowej opowiada, że przez całą zimę część jego mieszkania pozostawała niedogrzana, mimo wielokrotnych zgłoszeń kierowanych do administracji. Jak relacjonuje, usterka nie została skutecznie usunięta, natomiast opłaty za ogrzewanie naliczano w pełnej wysokości. Inni mieszkańcy również mówią o zgłoszeniach, które ich zdaniem pozostają bez reakcji lub ciągną się miesiącami.

Mieszkańcy chcą kontroli

W rozmowach z mieszkańcami pojawiają się także zarzuty dotyczące sposobu funkcjonowania administracji. Część rozmówców twierdzi, że zgłoszenia bywają ignorowane, a jedna z osób przekazała nam swoje przekonanie, iż niektóre decyzje personalne i współpraca z firmami zewnętrznymi mogą wynikać z prywatnych znajomości. Są to jednak twierdzenia mieszkańców, które wymagają niezależnej weryfikacji. Właśnie dlatego coraz częściej słychać głosy domagające się przeprowadzenia zewnętrznej kontroli działalności spółdzielni oraz przedstawienia szczegółowych wyjaśnień dotyczących rozliczeń i gospodarowania środkami mieszkańców.

Na razie emocji jest więcej niż odpowiedzi. Mieszkańcy oczekują przede wszystkim przejrzystości, sprawnej komunikacji i konkretnych działań i zapowiadają, że przy kolejnej podwyżce nie zawachają się wejść na drogę sądową. Bo gdy kolejne podwyżki nie idą w parze z widoczną poprawą jakości zarządzania, zaufanie zaczyna znikać znacznie szybciej niż pieniądze z domowych budżetów.

Coraz wyższe czynsze na Teofilowie. Mieszkańcy chcą kontroli spółdzielni
Coraz wyższe czynsze na Teofilowie. Mieszkańcy chcą kontroli spółdzielni
Coraz wyższe czynsze na Teofilowie. Mieszkańcy chcą kontroli spółdzielni

Polczat

Polecane artykuły